Poradnik fotograficzny
Kompozycja a obiektywy
Artykuł zaczerpnięty z książki : Michel Freeman "Fotografia cyfrowa: 101 praktycznych wskazówek"
Szeroki kąt - zaangażowanie
Wybór ogniskowej obiektywu to jedna z tych rzeczy, na które wpływ mają nie tylko temat i sytuacja, ale także osobiste preferencje fotografa co do sposobu pracy. Biorąc pod uwagę faktyczne warunki pracy, istnieje duża różnica pomiędzy fotografem sportowym, stojącym przy linii bocznej, a fotografem ulicznym w niepewnym, wciąż zmieniającym się plenerze. Albo w ogóle nie ma się wyboru ogniskowej, albo jest to wybór całkowicie otwarty.
Zakładając już, że mamy wybór, możemy podzielić obiektywy na dwie główne kategorie: szerokokątne i teleobiektywy. Do tego można dodać trzecią kategorię – standardowe długości dla tych, którzy cenią sobie „czystość” spojrzenia bez zbliżeń i oddaleń, i dla tych, którzy nie lubią skrajności. W poszczególnych kategoriach również można wyróżnić obiektywy umiarkowane i skrajne.
O obiektywach szerokokątnych można myśleć na kilka sposobów. Można cenić pod względem czysto praktycznym zasięg, który dają, a można też doceniać wrażenie, jakie wywołuje zdjęcie zrobione takim obiektywem, w szczególności wrażenie subiektywnego zaangażowania, wciągające widza w doświadczanie konkretnej sytuacji. Jeśli użyjesz obiektywu szerokokątnego w tłumie, osoba oglądająca zdjęcie będzie się czuła jakby tam była.
Szeroki kąt (ogniskowa 18 mm) tego zdjęcia rybaka łowiącego z kormoranem odwraca proporcje wymiarów i silnie oddziałuje ponieważ nikt nie spodziewałby się móc podejść tak blisko do ptaka. Mocne popołudniowe słońce pomaga dobrze zdefiniować obraz, ponieważ przy przysłonie F11 zyskuje się dużą głębię ostrości.
Spacer po rynku w Burmie z aparatem z 20 mm obiektywem na wysokości oczu pozwala na zdjęcia bardzo osobiste w odbiorze. Wrażenie potęguje człowiek z rybami przechodzący w odległości zaledwie kilku centymetrów.
Teleobiektyw - dystans
Dłuższa ogniskowa przy zachowaniu tego samego kadru oddala fotografa od zdjęcia. Jeśli masz wybór miejsca, w którym stoisz, to z obiektywem szerokokątnym powinieneś stać blisko centrum zdarzeń, a z teleobiektywem w pewnej odległości. Dystans ten częściowo przekłada się na atmosferę zdjęcia. Obecnie, dzięki oglądaniu telewizji i przeglądaniu czasopism, wszyscy są mniej więcej zaznajomieni z tym, jak wygląda zdjęcie zrobione obiektywem szerokokątnym, jak wąskokątnym, a jak standardowym, nawet jeśli jest to wiedza jedynie podświadoma. Dzięki temu poprzez wybór ogniskowej możemy subtelnie przekazywać dystans i zaangażowanie wobec tematu zdjęcia.
Używając obiektywu o dużej ogniskowej, pokazujemy de facto widzowi, że stoimy daleko i w żaden sposób nie uczestniczymy w danym wydarzeniu. Obiektywy o długiej ogniskowej, oprócz swojego praktycznego zastosowania, dają wrażenie chłodu i wycofania, dystansu rozumianego na wiele sposobów. Ten dystans w najbardziej oczywisty sposób przejawia się w zdjęciach reportażowych, dając nieomal wrażenie podsłuchiwania. Przy bardzo długich obiektywach – 500 mm w aparacie cyfrowym można odnieść wrażenie, że widzi się więcej niż można się było podziewać, co szczególnie dobrze można wykorzystać w fotografii przyrodniczej.
Rybak i jego pomocnicy popychają stary kuter przez płyciznę portu Moroni na Komorach. Scena obserwowana z odległości przez obiektyw 400 mm staje się spokojna i czysta, nie ma w niej wrażenia fizycznego zmęczenia, jakie przekazałoby z pewnością ujęcie obiektywem szerokokątnym.
Dwie kambodżańskie kobiety zbierające chrust pod kamienną bram Angkoru w otoczeniu lasu. Zdjęcie zrobiłem obiektywem o ogniskowej 180 mm. Zdjęcie oddziałuje swoim dystansem, brakiem zaangażowania i tym, że postacie najwyraźniej nie wiedzą, że są obserwowane.
Szeroki kąt dla dynamiki
Wiemy już, w jaki sposób szerokokątny obiektyw potrafi stworzyć wrażenie subiektywności sceny. Równie ważny jest optyczny efekt, jak zastosowanie szerokokątnego obiektywu wywiera na strukturze zdjęcia. Dystorsja , czyli zniekształcenie obrazu wywołane użyciem obiektywu szerokokątnego, to wynik kompresji szerokiego kąta obrazu do zdjęcia, które oglądane pod wiele węższym kątem – na zadrukowanej stronie, na ścianie, na ekranie komputera. Innymi słowy wszystko sprowadza się do odległości, z jakiej ogląda się zdjęcie. Dystorsja znika, jeśli staniemy bardzo blisko bardzo dużej odbitki.
Poza praktyczną korzyścią, jaką było pokazanie wszystkich najważniejszych elementów pory obiadowej w tradycyjnej tokijskiej restauracji, obiektyw szerokokątny (18 mm) stworzył też silne wrażenie przecinających się przekątnych, przez co zdjęcie stało się wizualnie bardziej uderzające.
Grupa japońskich dziewcząt przebranych za ulubioną drużynę baseballową. Znowu użyłem obiektywu o ogniskowej 18 mm, by uzyskać uderzającą dynamiką strukturę. Ustawienie postaci pokrywa się z liniami dystorsji, dzięki czemu efekt jest mniej widoczny.
Im większa różnica pomiędzy stopniem panoramiczności obrazu a rozmiarem zdjęcia, tym większa będzie dystorsja. Obiektywy o ogniskowej 20 mm lub krótszej powodują bardzo silną dystorsję, a efekt rozciągnięcia zwiększa się wraz z odległością od środka zdjęcia. Efekt ten może stworzyć silne wrażenie dynamiki. Wystarczy dobrze wykorzystać punkt widzenia, a można wykorzystać też przekątne, zbiegające się w środku, dla skupienia uwagi i ożywienia zdjęcia.
Teleobiektyw dla wypełnienia kadru
Odwrotnie niż obiektyw szerokokątny obiektyw z długą ogniskową zmniejsza dystorsję beczułkowatą kątów. Jest to ważne dla charakteru zdjęcia, ale chciałbym również zwrócić uwagę na inną, bardziej praktyczną z punktu widzenia kompozycji zaletę długich obiektywów. Taki obiektyw pozwala uniknąć problemów związanych z horyzontem, niebem i ogólnie podobnym punktem widzenia. Ten sam obiekt fotografowany z różną ogniskową będzie miał bardzo różne relacje ze swoim otoczeniem, a w szczególności z tłem. W efekcie można osiągnąć większe zróżnicowanie jednej sytuacji niż przy zastosowaniu obiektywu szerokokątnego.
Kolory tego toskańskiego krajobrazu są zdecydowanie istotne dla oddziaływania obrazu, szczególnie błyszczące czernie i brązy. Ale sukces kompozycji w dużym stopniu polega na zdolności obiektywu o ogniskowej 400 mm do oddzielenia drzew jako jednolitego tła.
2–3 Suk w Dżuddzie w Arabii Saudyjskiej to jedna z niewielu zachowanych części starego miasta. Zdjęcie zrobione typowym obiektywem o ogniskowej 45 mm obejmuje również spory fragment nieba, które w niczym nie służy kompozycji. Wystarczył nieco dłuższy obiektyw (160 mm) z oddalonej wieży, by całkowicie zmienić to zdjęcie. Wzrok teraz koncentruje się całkowicie na starych budynkach, przedstawiając je w uporządkowanysposób. Nie ma tylko nieba.




